Warto mieć marzenia, warto mieć inspiracje... warto tworzyć i improwizować dla pasji - by prawdziwie żyć...
sobota, 16 stycznia 2010
Coś się skończyło i ...coś sie zaczyna

Minęły święta ,zima w pełni-każdy widzi.a ja ?Ja piszę do siebie ,aby całkowicie- ktoś powie nie wyszło ,że na blogu tak mało,to jeszcze przysypało.Nie-wbrew pozorom udziałam kilka różnych prac- w pewnym sensie do wystawienia w galerii.ale te wyroby już trafiły do rąk znajomych,rodziny i..do mojej szafy.Oczywiście ,ze je pokażę-tylko ten aparat....Oglądam prace dziewczyn i jestem ciągle pod wrażeniem, ale też nie zawsze jest czas aby zajrzeć w ogóle.Te kilka słów to tak na początek Nowego Roku aby się- tutaj,w  tym miejscu działo więcej niż dotąd...tak ja bym chciała.W ogóle zauważyłam, że jak mało zaglądam do komputera, to szybciej pracuję 'dziergając'-ale , to coś' mamy chyba wszystkie... W gazetach ,katalogach, sklepach widzę tyle pięknych dzianinowych rzeczy, że człowiek sobie wyobraża, że to wszystko sam zrobi.a wiadomo,że to....takie małe kreowanie własnych planów,z których wyjdzie namiastka -myślę,że to tak dużo..