|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
sobota, 07 kwietnia 2012
ŚWIĘTA WIELKANOCNE
TO CZAS SKŁADANIA ŻYCZEŃ RADOŚCI TYCH DUŻYCH I TYCH MAŁYCH,POGODY WEWNĘTRZNEJ NA PRZEKÓR TEJ ZA OKNEM ...WSPOMNIEŃ I NOWYCH POSTANOWIEŃ, ODRADZANIA SIĘ WIARY W SWOJE MOŻLIWOŚCI I NADZIEI,ŻE STAĆ NAS NA WIELE...CHOĆ TAK TRUDNO W TO UWIERZYĆ
wtorek, 28 lutego 2012
chciałabym...
chciałabym...bardziej systematycznie tutaj zaglądać, kupić nowy aparat do robienia fotek nowych wyrobów,czyli chciałabym aby powstawały nowe wyroby.Jeśli to możliwe chciałabym nabrać ,,świeżych wiatrów twórczych'' w żagle,i bez opamiętania realizować swoje dzianie a nie jak dotąd rozmieniać się na drobne-co bardzo utrudnia życie.Chciałabym wreszcie zamieścić fotki, które zalegają w starym aparacie ,bo podobają mi się te wyroby, choć ktoś dawno je już otrzymał...
czwartek, 12 stycznia 2012
powrót...
niedziela, 27 listopada 2011
wichura
JUŻ SAMA NIE WIEM KTÓRA WICHURA JEST GORSZA,CZY TA ZA OKNEM ,CZY TA POLITYCZNO-GOSPODARCZA W NASZYM KRAJU-zresztą nie tylko w naszym.Górale też ponoć nie lubią halnego...
piątek, 11 listopada 2011
ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI
Tak -dziś jest ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI i rzeczywiście ,,poszperałam'' w mojej pamięci ,poczytałam kilka analiz historycznych ,opracowanych przez AUTORYTETY HISTORII , i miałam czas aby ,,poważnie '' pomyśleć o tej naszej wolności...To już zostawię dla siebie,ale ważne ,że był to czas ,,moich rozważań'' o tamtych czasach- a właściwie takiej konfrontacji mojej dotychczasowej wiedzy z faktami ,które miały miejsce, ale dziś są przedmiotem bardzo różnych i nowych wniosków. Tu nie będę się odnosiła do wydarzeń ,które miały miejsce w Warszawie,itp. Ja cieszę się ,że jestem Polką i patriotką ,czuję szacunek do innych ....a co do reszty, to każdy z nas zapewne ma swoje zdanie.Choć trochę taki idealizm życiowy dziś nie jest popularny, ale trudno...każdy z nas jest inny
czwartek, 10 listopada 2011
ciągła walka
No właśnie -ostatnie dni to ciągła walka ze swoimi problemami,które rodzą kolejne problemy...i koło się zamyka.To naprawdę szarobury listopad,mało światła i ciepła, i mało chęci do robótek.,,Coś''tam wystawiłam ,ale idzie jak po grudzie- no bo jest kryzys ,praktycznie to już nasza wszystkich codzienność.Dzieję chwilami kilka prac naraz i też skończyć nie mogę...To piękna pasja ,ale mój kręgosłup już dawno ,,wysiadł]]a apteki wariują z cenami.Piszę ,bo jest ciężko a nikt nie chce nazwać rzeczy po imieniu,że ta rzeczywistość,oparta ,,na pieniądzu wszelakim i wszędzie''-jest ostatnio nie do ,,ugryzienia''.Nie ogarniam już ,,tych swoich ścieżek...''-pozostaje czekać i mieć nadzieję, że to ,,wszystko'' jest po coś, że ludzie przestaną się mijać z kamiennymi twarzami na ulicy czy sklepie... Jutro ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI a ponieważ,lubię też historię to chyba oddam się ,,odkurzaniem'' moich braków w pamięci i rozmyślaniom...flaga już wisi.Warto czasami zrobić coś innego a to święto jest jakieś...szczególne .A może to będzie dzień ,w którym narodzi się jakiś pomysł i ,,przyjdą''chęci i nowe siły...
wtorek, 01 listopada 2011
...umarli witają żywych
...wszystko już kiedyś zostało nazwane i wiele imion jeszcze czeka...
lśnieniem żyć innych,drudzy mogli a nie żyli... ...zawsze będą ci co ich chcą ...choć spokoju drzew nieraz pragną.... bo życie tchnieniem słabym jest, na tyle silnym by ciepłem ogrzać samotność żywych..., światło znicza niemocy znak... wysusza chwilą blasku bez granic żal.... ale to światło jest..... *** jutro będzie nowy dzień i kogoś znów nie będzie,bo tak zarządził Bóg i dla innych bogi ich... weżmiesz w ręce kłębek swój i choćby z RÓŻĄ -czy bez niej gdziekolwiek iść ,cokolwiek pleść?...pokonać ból niemocy swej,tęsknoty za....straconym?... ...tylko jak...
czwartek, 15 września 2011
Noooo.....
Własnym oczom nie wierzę ,że może nie wszystkie fotki weszły ,ale aż w takim ROZMIARZE,ale ja się uczę....i CIEMNOSZARA TUNIKA-SUKIENKA Z OWCZEJ WEŁNY - wypada tak do 1,70cm wzrostu przed kolana jakieś plus/minus 10cm, a nie 1,80 Udało się !
Sama nie wiem jak, ale po dużych trudach i bólach próby walki z tym "potworem" komputerem udało mi się wstawić kilka zdjęć.
Na początek Szara Eminencja
Moja sukienka ( nowa), bardzo praktyczny, ładny wzór. Można nosić na różne sposoby.
Turkusowa świeżość
Wełniany sweter, który ma w realu kolor turkusowy, ale aparat niestety go nie wychwycił.
Ciemnoszara tunika z owczej wełny ( również jako sukienka przed kolana dla osoby do 1,80 m)
WZÓR - Jesienna Saga nr 2 ( włóczka Wendy) wyrób był wykonany na zamówienie, bardzo podobny do jasnego płaszcza we wcześniejszej odsłonie.
Wreszcie "pogodzenie owcy ze sztucznym lisem". Okrycie a la peleryna noszona na różne sposoby. Sztuczny, odpinany kołnierz, rozmiar uniwersalny.
Ażurowo- ściągaczowa sukienka przed kolana dla osoby do 1,70 m
piątek, 29 lipca 2011
Czas się obudzić...
jest 29 lipca 2011 roku... i obudziła mnie śmierć mojej drogiej powierniczki.Przez dwa lata żyłam jak w letargu, owszem powoli jak zdrowie pozwoliło to trochę działam..i na długo odeszłam od wszystkiego ..od życia, choć czułam,że gdzieś ,,coś ''się dzieje, ,,coś''jest nie tak.Wpadałam na niektóre blogi ,podziwiałam ..i tyle,aż całkowicie się wycofałam.Splociku i VIVI-Małgosiu- przecież jeszcze pisałyśmy do siebie, a potem milczenie...Vivi ,brakuje mi słów ,ale bardzo Ci dziękuję za naukę ,za wsparcie ,za pokazanie drogi..., za to ,że BYŁAŚ I BĘDZIESZ W moich wspomnieniach, w dziełach,które pozostawiłaś.Nie daję rady...czekam na wewnętrzną mobilizację.Małgosiu...chcę ABYŚ wiedziała,że kończę to zamówienie...i chyba sprostałam Twojemu zadaniu ,ktore mi powierzyłaś...Ja wrócę, zrobię nowego bloga, ...spróbuję uwierzyć w siebie i.. będę działa.Dlaczego ścina się tak piękne kwiaty,które dają radość przypadakowym przechodniom.Splociku -pozwól, że różę,którą ofiarowałaś MAŁGOSI -JA OSOBIŚCIE NAZWIĘ JĄ VIVI.Piękny kwiat....bo wiemy jak piękną ,bogatą duszę miała VIVI.Splociku- wiem,że piszę sama do siebie ,ale to TY nas poznałaś i ogromne CI DZIĘKUJĘ....i wiem,,ze zawsze mogę na CIEBIE liczyć i dalej się uczyć...nie myślałam,że życie to tak ciężka ,,dzianina''.Wszystkie dziewczyny ,które zajmują się rękodziełem ponownie witam i pozdrawiam. Ot tak... |